Jaskinie

Ci którzy byli już w Meksyku dobrze wiedzą, że większość jaskiń jest ukryta i dojazd jest nieco pogmatwany. Mamy aktualnie ponad 1400 km oporęczowanych korytarzy. Jaskinie można odwiedzać oczywiście na własną rekę, wypożyczenie auta i butli nie jest kosztowne i skomplikowane. Ale trzeba też wiedzieć gdzie pojechać, od kogo pobrać klucz, jakie auto dojedzie a jakie nie, gdzie zaczyna się poręczówka i w końcu co jest na sm a co na bm. Te informacje są bezcenne chyba, że lubi się błądzić.

Oferuje usługi przewodnictwa jaksiniowego. Od 2011 roku jestem nurkiem full cave i choć porzuciłam swoje logowanie na numerze 1500 to mogę oszacować swoje doświadczenie jaskiniowe na poziomie 2300-2500 nurkowań overhead.  Wiele z tych nurkowań to nurkowania eksploracyjne w nowych miejscach, często na powrocie w zerowej widoczności. Po drodze wydarzyło się kilka awarii i miałam okazję zmierzyć się z największa zmorą nurkowania jaskiniowego czyli wyciągnięcie panikującego nurka bez gazu.

Od 2015 zajmuję się rownież jaskiniami suchymi. Dla doświadczonych jaskiniowców mogę zorganizować wyprawy w dziewicze miejsca. I nie jest to wycieczka po Rio Secretu czy utartych ścieżkach Aktun Chen. Trzeba mieć swój kask i min 3 latarki, ochraniacze na łokcie i kolana. Gwarantuje fajną przecierkę przez błotka i podziemne rzeki.